Logo Polskiego Radia
Print

Petro Poroszenko wygrywa wybory na Ukrainie

PR dla Zagranicy
Katarzyna Gizińska 25.05.2014 19:06
Na Ukrainie zakończyły się wybory prezydenckie. Ich zwycięzcą został Petro Poroszenko.
Prezydent Ukrainy Petro PoroszenkoPrezydent Ukrainy Petro PoroszenkoФото: Michał Józefaciuk/Senat Rzeczypospolitej Polskiej/Wikimedia Commons

Na Ukrainie zakończyły się wybory prezydenckie. Ich zwycięzcą został biznesmen i polityk Petro Poroszenko. Zdobył 55,9 proc. głosów, a Julia Tymoszenko 12,9. Na trzecim miejscu znalazł się Ołeh Liaszko z poparciem 8 procent wyborców. Takie są wyniki najbardziej prestiżowego ukraińskiego sondażu (exit polls) przed lokalami wyborczymi przeprowadzanego od lat wspólnie przez Fundację Inicjatywy Demokratyczne, Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii i Centrum Razumkowa.

Według sondażu przeprowadzonego przez ukraińskie stacje telewizyjne Poroszenko otrzymał 57,3 proc. głosów, a Tymoszenko poparło w tym badaniu 12,4 proc. wyborców.

Zwycięstwo niemal 50-letniego Petra Poroszenki nie jest zaskoczeniem. Od początku kampanii prowadził w sondażach. Jego popularność wzrosła w czasie rewolucji, gdy umiał się zdystansować od trójki liderów opozycji parlamentarnej. Choć hasło jego kampanii brzmiało „Żyć po nowemu”, w polityce jest on obecny od lat. Był między innymi szefem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony oraz MSZ. Jest właścicielem największego producenta słodyczy na Ukrainie - firmy Roshen.

Wybory przebiegły spokojnie poza Wschodem kraju, gdzie głosowanie uniemożliwili separatyści blokujący komisje i zastraszający ich członków. W obwodzie donieckim udało się otworzyć jedynie 20% lokali. Poza Wschodem nie zanotowano znacznych naruszeń, nie było na przykład tradycyjnych dla Ukrainy karuzeli, gdy grupa osób głosuje kilkakrotnie w różnych lokalach wyborczych. Największym problemem głosowania były teraz długie kolejki chętnych. W związku z tym w Kijowie podjęto decyzję, że ci, którzy zajęli sobie miejsce, mogą głosować nawet po 20.00, czyli po godzinie, gdy lokale miały zostać zamknięte.

IAR/KG

Czytaj także
Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt