Logo Polskiego Radia
Print

TK po myśli Jarosława Gowina

PR dla Zagranicy
Michał Strzałkowski 27.03.2013 11:47
Sędziowie Trybunału orzekli, że minister sprawiedliwości nie złamał prawa, reformując sądy cywilne.
fot. glowimages.com

Trybunał Konstytucyjny po myśli Jarosława Gowina. Sędziowie orzekli, że minister sprawiedliwości nie złamał prawa, reformując sądy cywilne.
O zbadanie przepisów, na podstawie których działał szef resortu sprawiedliwości, wnioskowało PSL i Krajowa Rada Sądownictwa.
Sędzia - sprawozdawca Marek Kotlinowski powiedział, że zdaniem Trybunału minister Gowin skorzystał z obowiązujących uregulowań.
"Ustawa o ustroju sądów powszechnych upoważnia szefa resortu do tworzenia i znoszenia sądów oraz ustalania ich siedzib i obszarów właściwości" - wyjaśnił sędzia w uzasadnieniu werdyktu.
Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy, regulujące zmianę sądów za zgodne z prawem i uzasadnione społecznie. Sędzia zwrócił uwagę, że określanie siedzib i obszaru działania nie jest zastrzeżone dla Sejmu. Powierzenie tego zadania ministrom pozwala na szybkie i skuteczne dostosowanie aparatu do potrzeb kraju i obywateli. Trybunał orzekł, że jest to jak najbardziej zgodne z konstytucyjnym wymogiem zapewnienia obywatelom powszechnego dostępu do sądów i rozpatrzenia ich spraw w rozsądnym terminie.
Trybunał uznał za niezgodny z konstytucją przepis upoważniający ministra obrony narodowej do tworzenia i likwidacji sądów wojskowych. Zdaniem sędziów "upoważnienie to nie określa wytycznych dotyczących treści aktu wykonawczego". Przepis ten wygaśnie po roku od ogłoszenia orzeczenia Trybunału.
Z początkiem roku, 79 najmniejszych sądów rejonowych zostało zniesionych i stało się wydziałami zamiejscowymi większych jednostek. Resort sprawiedliwości tłumaczył zmiany potrzebą równiomiernego obciążenia sędziów pracą.
Wyrok Trybunału nie był jednogłośny. Odrębne zdania od wyroku złożyło 4 spośród 15-tu sędziów.

Gowin: "Trybunał po stronie obywateli"

Jarosław Gowin nie kryje zadowolenia z decyzji Trybunału Konstytucyjnego. Minister sprawiedliwości zaznaczył podczas konferencji prasowej, że decyzja Trybunału Konstytucyjnego jest dla niego dowodem, że można zreformować polskie sądownictwo. Myślę, że po tym orzeczeniu nie ma wątpliwości, iż ta krytyka jest podyktowana partykularnymi interesami a nie troską o funkcjonowanie sądów - mówił minister sprawiedliwości.
Jarosław Gowin przyznał, że istotne było dla niego wsparcie premiera. Liczyłem się z każdym wyrokiem, argumentacja wiceministra Królikowskiego była chyba dla ogromnej większości obserwatorów przekonująca - oznajmił minister.
Jarosław Gowin oświadczył również, że chce rozmawiać z PSL w sprawie dalszych losów jego reformy. Ludowcy będą forsowali w Sejmie obywatelski projekt ustawy cofającej rozporządzenie ministerstwa. Jeżeli ze strony PSL będzie wola szukania kompromisu, to też jestem gotów do rozmów, ale to co teraz proponują ludowcy jest w ewidentny sposób sprzeczne z interesem całego społeczeństwa - powiedział polityk PO.
Minister Gowin przyznał jednak, że jest kilka spraw, które po reorganizacji sądów, rozpoczęto od nowa, ale jest to niewielka liczba. Szef resortu sprawiedliwości podkreślił, ze liczy na to, iż jego rozporządzenie uda się obronić dzięki - jak powiedział - ponadpartyjnej większości w Sejmie. Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę na to, że ewentualne ustawowe regulowanie sprawy powołania lub zniesienia sądu usztywniałoby ten system sądownictwa, paraliżując jego działanie - argumentował Jarosław Gowin.

IAR/MS

Czytaj także
Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt