Logo Polskiego Radia
Print

Bezrobocie jest rekordowo niskie. Firmy mają problem

PR dla Zagranicy
Halina Ostas 23.09.2017 09:26
Bezrobocie spada szybciej niż przewidywał resort pracy. W sierpniu stopa bezrobocia wyniosła 7 proc.
Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjneIAR/Krystian Dobuszyński

Bezrobocie w sierpniu spadło do 7 procent z 7,1 procent w lipcu - poinformował Główny Urząd Statystyczny. Dane te są lepsze niż wstępne szacunki, które na początku września przedstawił resort pracy. Spodziewano się wtedy, że wskaźnik ten utrzyma się na lipcowym poziomie.

Maleje bezrobocie wśród młodych i starszych, zmniejsza sie szara strefa

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska, komentując dla IAR dane o bezrobociu, zaznaczyła, że są one lepsze niż wstępne szacunki resortu, choć przewidywano, że może być korekta GUS i tak się stało.

− Wskaźniki są jednak bardzo dobre" - zaznaczyła minister. Wyjaśniła, że rosną wskaźniki zatrudnienia, maleje bezrobocie w grupie osób do 30. roku życia, poprawiają się też wskaźniki zatrudnienia w grupie osób 50+ i maleje szara strefa. Coraz więcej pracowników zza naszej wschodniej granicy zatrudnionych jest legalnie. Te dane bardzo cieszą - zaznaczyła minister Rafalska.

- W końcu sierpnia liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy ukształtowała się na poziomie 1 mln 136,1 tys., to oznacza, że zmniejszyła się w porównaniu z poprzednim miesiącem (o 0,3 proc., tj. o 3,9 tys.) – informuje Główny Urząd Statystyczny.

Gdzie najłatwiej znaleźć pracę?

- Najbardziej zwiększyło się zatrudnienie w administrowaniu i działalności wspierającej (o 9,8 proc.), zakwaterowaniu i gastronomii (o 9,3 proc.), informacji i komunikacji (o 8,3 proc.) oraz działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej (o 7,7 proc.) – wynika z danych urzędu.

Zaczyna brakować pracowników

Jak podkreśla w rozmowie z Naczelną Redakcją Gospodarcza Polskiego Radia Andrzej Kubisiak z Work Service coraz więcej firm skarży się na trudności ze znalezieniem pracowników.

− Można powiedzieć, że mamy do czynienia z pierwszym symptomem stagnacji, jeśli chodzi o spadek bezrobocia w Polsce, mówi ekspert.

− To oznacza, mówi, że rynek pracy zaczyna dochodzić do ściany - rosnące potrzeby firm poszukających pracowników, nie są zaspokajane nie tylko przez nowych pracowników, ale np. przez osoby bezrobotne - mówi.

IAR/ho

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt