Logo Polskiego Radia
Print

Agencja Moody's podnosi prognozę wzrostu dla Polski

PR dla Zagranicy
Halina Ostas 05.09.2017 10:07
Agencja ratingowa Moody's podniosła prognozę wzrostu PKB Polski w tym roku z 3,2 procent do 4,3 procent
Foto: parlamentarny.pl

Agencja ratingowa Moody's podnosiła prognozę wzrostu PKB Polski w tym roku z 3,2 procent do 4,3 procent. Z kolei deficyt sektora finansów publicznych ma wynieść 2,5 procent PKB i być niższy od pierwotnie przewidywanego o 0,4 punkta procentowego.

- Silniejszy od oczekiwań wzrost w Polsce oraz sytuacja fiskalna są korzystne dla wiarygodności kredytowej (credit positive) - napisano w części raportu agencji Moody's poświęconej Polsce.

Wzrost będzie napędzany konsumpcją oraz odbudową inwestycji

"Spodziewamy się, że pozytywne momentum w gospodarce utrzyma się przez resztę tego roku. Spodziewamy się, że wzrost PKB będzie napędzany solidną konsumpcją prywatną, a także powolną, ale stabilną, odbudową w inwestycjach, co odzwierciedla korzystne warunki w otoczeniu zagranicznym i wyższe napływy funduszy z Unii Europejskiej" - napisali analitycy Moody's.

"Wyższy wzrost i lepsza realizacja budżetu znacząco zwiększają szansę, że deficyt w Polsce będzie wyraźnie poniżej progu z Maastricht 3 proc. PKB w trzecim roku z rzędu" - dodali.

Resort finansów: naszą prognozę wzrostu PKB o 3,6 proc. można uznać za konserwatywną i dająca margines bezpieczeństwa

Zdaniem ministerstwa, ocena wyników gospodarki polskiej przez agencję Moody’s oraz jej nowa prognoza tempa wzrostu PKB na br. potwierdzają, "że przyjęty przez rząd scenariusz przyspieszenia tempa wzrostu aktywności gospodarczej w 2017 r. (do 3,6 proc.) można uznać za stosunkowo konserwatywny i tym samym dający dodatkowy margines bezpieczeństwa dla sytuacji finansów publicznych, w tym relacji deficytu i długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB".

"Zakładana dalsza stopniowa odbudowa inwestycji sprzyja także oczekiwaniom, że również w kolejnym roku tempo wzrostu PKB utrzyma się na wysokim poziomie" - czytamy.

W ocenie MF, w wyniku "bardzo dobrej sytuacji finansowej przede wszystkim budżetu centralnego / budżetu państwa i lepszej sytuacji sektora ubezpieczeń społecznych", można spodziewać się niższego, od pierwotnie oczekiwanego zarówno przez MF jak i KE (deficyt na poziomie 2,9 proc. PKB w Aktualizacji Programu Konwergencji z kwietnia br. i w wiosennej prognozie KE z maja br.), wykonania deficytu finansów publicznych w 2017 r.

"Na wyższym poziomie od założonych na br., dzięki efektom działań ograniczających nadużycia i wyłudzenia w podatkach, kształtują się wpływy podatkowe, które stanowią główne źródło dochodów budżetu państwa. Również dobra sytuacja na rynku pracy owocuje wyższymi przychodami ze składek na ubezpieczenia społeczne, co oznacza lepszą sytuacje finansową funduszu ubezpieczeń społecznych" - napisano.

Według resortu, skalę poprawy wyniku sektora finansów publicznych może ograniczyć realizacja zaplanowanego przez samorządy, na druga połowę br., "bardzo wysokiego wzrostu inwestycji publicznych, w tym współfinansowanych przez UE". "Odbyłoby się to z korzyścią dla wzrostu gospodarczego, jednakże wiązałoby się z wyższymi wydatkami" - podkreślono.

Analitycy: Moody's dostosowała prognozę do wyników polskiej gospodarki w pierwszym półroczu

Przedstawiona przez agencję Moody’s rewizja prognoz stanowi dostosowanie oczekiwań do faktycznych danych za pierwszą połowę roku - uważają analitycy w rozmowie z PAP. Zdaniem Łukasz Bugaja z DM BOŚ, prognoza PKB "nie jest niemożliwe, ale dosyć ambitna".

Agencja dostosowała prognozy do dobrych wyników polskiej gospodarki za pierwsze półrocze

Jak poinformowała w poniedziałek PAP kierownik zespołu analiz makroekonomicznych PKO BP Marta Petka-Zagajewska, przedstawiona przez agencję Moody’s rewizja prognoz "stanowi dostosowanie oczekiwań do faktycznych danych za pierwszą połowę roku, które zarówno po stronie tempa wzrostu gospodarczego, jak i wyników sektora finansów publicznych (zwłaszcza budżetu centralnego) były wyraźnie lepsze od wcześniejszych założeń agencji".

Perspektywa rośnie ze względu na bezpieczny stan finansów publicznych i oczekiwane ożywienie inwestycyjne

"Z nowymi prognozami agencja Moody’s wpisuje się teraz w rynkowy konsensus i można oczekiwać, że jej śladem pójdą także inne agencje ratingowe. Dzisiejsza rewizja potwierdza, że fundamenty makroekonomiczne stanowią wyraźne wsparcie dla polskiego ratingu i zwłaszcza ścieżka finansów publicznych wraz z realizującym się ożywieniem aktywności inwestycyjnej dostarczać będą argumentów w kierunku rozważań o podwyższeniu jego perspektywy" - tłumaczy.

Agencja może nie podnieść ratingu ze względu na spór Polski z KE

Jej zdaniem, "balastem dla ratingu pozostaje spór na linii KE-Polska", który agencja postrzega jako negatywny dla oceny wiarygodności kredytowej i czynnik ten najprawdopodobniej powstrzyma agencję przed dokonaniem zmian w polskiej ocenie w najbliższym czasie.

Podniesienie prognozy wzrostu gospodarczego wsparło polską walutę

W ocenie Rafała Sadocha, analityka Domu Maklerskiego mBanku, poniedziałkowy komunikat agenci Moody`s - dotyczący podwyższenia prognoz wzrostu gospodarczego na 2017 rok z 3,2 proc. rok do roku do 4,3 proc. rok do roku i obniżenia szacowanego deficytu sektora finansów publicznych z 2,9 proc. PKB do 2,5 proc. PKB - wsparł notowania polskiej waluty.

"Wzrost popytu na polskie aktywa na skutek poprawy postrzegania sytuacji finansów publicznych obserwowany jest już od dłuższego czasu. Z tego powodu zarówno złoty, jak i polska giełda wyróżniają się wśród innych rynków wschodzących. Dzisiejszy komunikat jest jednak swoistego rodzaju papierkiem lakmusowym ze strony agencji ratingowej, który już ucina jakiekolwiek spekulacje, dotyczące potencjalnej negatywnej presji na ocenę wiarygodności kredytowej Polski" - powiedział.

W jego opinii, patrząc na same prognozy agencji, "poprzednie od dłuższego czasu były już nieaktualne i musiało mieć spore dostosowanie w tym zakresie". "Z punktu widzenia złotego jest to jednak informacja zdecydowanie pozytywna, która może pchnąć notowania Euro/PLN w kierunku 4,20" - dodał.

Moody's miał bardzo niską prognozę gospodarczą dla Polski, musiał ją zrewidować

Łukasz Bugaj z Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska SA zauważa, że w Polsce mamy wzrost gospodarczy. "Generalnie są rewidowane prognozy w górę. Moody's miał bardzo niską dla nas prognozę, jeżeli chodzi o wzrost PKB. Teraz rewiduje ją w górę. Agencje ratingowe są przeważnie spóźnione w swoich rewizjach" - dodał.

Jego zdaniem, w pierwszym półroczu wzrost gospodarczy był wyraźnie większy niż zakładano. "Jeśli chodzi o PKB, to agencja zaskakująco trochę podniosła prognozę. Nie jest ona niemożliwa, ale to dosyć ambitna prognoza" - ocenił.

Co do deficytu – kluczowe będzie drugie półrocze

W przypadku prognozy dotyczącej deficytu - jak mówi - to jest trochę "ruletka". "W pierwszej połowie roku mamy nadwyżkę, ale jak duży będzie to deficyt - to ciężko stwierdzić, gdyż grudzień zeszłego roku to był bardzo dziwnym miesiącem. I tak praktycznie jest co roku, że nieźle to wygląda do listopada, a potem w grudniu się to zmienia" - wyjaśnił.

GUS podał, że Produkt Krajowy Brutto w II kwartale 2017 r. wzrósł o 3,9 proc. rok do roku w porównaniu ze wzrostem o 4,0 proc. rdr w I kwartale. Z danych GUS wynika także, że inwestycje w II kwartale wzrosły o 0,8 proc. rok do roku, zaś popyt krajowy wzrósł o 5,6 proc. rdr.

8 września Moody's dokona przeglądu ratingu Polski. W maju agencja potwierdziła rating dla naszego kraju na poziomie A2 i podniosła jego perspektywę do stabilnej.

PAP/ho

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt