Logo Polskiego Radia
Print

Rekordowy sezon dla finansów klubów piłkarskich

PR dla Zagranicy
Przemysław Pawełek Pawełek 30.08.2017 17:36
Przychody polskich drużyn grających w ekstraklasie wyniosły ponad 700 milionów złotych
Photo: pixabay.com/Creative Commons Public Domain CC0

Sezon 2016/2017 był rekordowy dla finansów polskich klubów piłkarskich. Łączne przychody drużyn grających w ekstraklasie wyniosły ponad 700 milionów złotych i były o 38 procent wyższe, niż w roku 2015.

Firma doradcza EY i spółka Ekstraklasa S.A. po raz dziewiąty przygotowały raport podsumowujący finanse klubów. Po raz pierwszy nie uwzględnia on jednak roku kalendarzowego, a sezon ligowy.

Marek Musiał z firmy EY powiedział, że rekordowe przychody zostały wygenerowane dzięki osiągnięciom warszawskiej Legii, która zagrała w fazie grupowej europejskich pucharów. "Legia w tym roku stanowi 40 procent przychodów całości ligi, jest hegemonem, który zarabia więcej niż wszystkie pozostałe prawie kluby, i to jest z kolei, z perspektywy analityka finansowego, element pewnego rodzaju ryzyka" - mówił Marek Musiał. Podkreślił, że brak kolejnego awansu Legii do fazy grupowej oznacza, że w nowym sezonie będzie bardzo trudno o podobny wynik finansowy.

Ubiegły sezon po raz pierwszy zakończył się dodatnim wynikiem finansowym netto klubów, który wyniósł 66 milionów złotych - podkreślił prezes Ekstraklasy SA Dariusz Marzec. Jak mówił, "duża część jest to wynik Legii, związany z awansem po 20-tu latach do Ligi Mistrzów, ale pozostałe kluby również zbliżają się coraz bardziej do poziomu, w którym wyjdą na zero". Prezes przypomniał, że jeszcze 5 lat temu wszystkie kluby łącznie odnotowywały 110 milionów złotych straty. Z raportu wynika że mecze ekstraklasy przyciągnęły w sumie dwa miliony 850 tysięcy kibiców, co daje średnią 9 600 kibiców na mecz.

Analiza wskazuje również, jak wiele na rozgrywkach piłkarskich zyskują miasta, które mają kluby w Ekstraklasie. Adam Pawlukiewicz z Instytutu Pentagon Research powiedział, że to doskonała promocja tych miejscowości. Jako przykład podał Niecieczę czy Łęczną. Ale, jak mówił, z promocji korzystają też duże miasta. Na przykład Gdynia musiałaby zapłącić 5 milionów złotych za promocję w standardowych mediach, żeby rozpromować miasto w taki sposób, jak to jest robione przez klub Arka.

Największy w historii poziom osiągnęły przychody transferowe - wyniosły 117 milionów złotych. Przychody z praw mediowych, głownie za sprawą występów Legii w rozgrywkach Ligi Mistrzów, zamknęły się kwotą 260 milionów złotch. Dla porównania, w 2015 roku ta kwota wyniosła 137 i pół miliona złotych.

IAR/PP

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt