Logo Polskiego Radia
Print

Dobrowolne, a nie obowiązkowe przyjmowanie uchodźców?

IAR
Dariusz Adamski 27.09.2017 14:11
  • Komisja Europejska zaproponowała przyjęcie kolejnych 50 tysięcy uchodźców przez unijne kraje, ale na zasadzie dobrowolności, a nie zobowiązania. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)
Komisja Europejska proponuje przyjęcie kolejnych 50 tysięcy uchodźców przez kraje UE, ale na zasadzie dobrowolności
Siedziba Komisji EuropejskiejSiedziba Komisji EuropejskiejEuropean Commision

Potwierdziły się nieoficjalne informacje, że Komisja odchodzi od wywierania presji na obowiązkowe przyjmowanie uchodźców przez kraje członkowskie. Unijni urzędnicy przyznają, że zbyt duże były straty polityczne, na przykład powstałe podziały we Wspólnocie, a niewielkie zyski. Bruksela więc pozostawia unijnym państwom decyzję o przyjęciu uchodźców i deklaruje pół miliarda euro na ten cel.

Ponadto Komisja skupia się na lepszej ochronie granic zewnętrznych Unii, a także na skuteczniejszych powrotach. Chodzi o deportacje tych osób, których wnioski o azyl został odrzucone. Mają oni być odsyłani do krajów pochodzenia pod groźbą wstrzymania unijnych programów pomocy dla tych krajów.

Nowe propozycje na walkę z kryzysem migracyjnym zbiegają się w czasie z wygaśnięciem dwuletniego programu relokacji. Jesienią 2015 roku zdecydowano o przyjęciu 120 tysięcy osób, do tej pory rozesłano do państw członkowskich nieco ponad 29 tysięcy.

Komisja skłonna do kompromisu

Komisja nie zdecydowała się na przedłużenie programu. To oznacza, że migranci, którzy od dziś będą docierać do Włoch i Grecji nie będą objęci relokacją. Zatem ciężar przyjęcia i rozpatrzenia wniosków o azyl spada ponownie wyłącznie na władze w Rzymie i Atenach. Komisja Europejska podkreśliła dziś, że w przyszłości Unia musi odejść od postępowania "ad hoc" w reakcji na kryzysy migracyjne i powinna uzgodnić nowe zasady dotyczące harmonizacji prawa azylowego.

Bruksela zaapelowała do państw członkowskich o przyspieszenie prac nad przepisami w tej sprawie. Projekt przygotowany przez Komisję w ubiegłym roku wywołał kontrowersje, bo zaproponowała ona wtedy stały, automatyczny podział uchodźców i kary za odmowę - 250 tysięcy euro za każdą nieprzyjętą osobę. Teraz Komisja mówi, że jest skłonna do kompromisu.

IAR/dad

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt