Logo Polskiego Radia
Print

Szczyt UE w Brukseli. Liderzy o przyszłości Wspólnoty

IAR / PAP
Dariusz Adamski 19.10.2017 10:00
  • Szefowa polskiego rządu powiedziała w Brukseli, że wszelkie dyskusje powinny toczyć się na posiedzeniach Rady Europejskiej, czyli podczas spotkań unijnych liderów. Relacja Sylwii Białek (IAR)
Premier Beata Szydło uważa, że planowane reformy Unii Europejskiej nie mogą wykluczać żadnego z państw
Beata SzydłoBeata SzydłoPAP/Radek Pietruszka

Oczekuję, że przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zapewni, iż wszystkie państwa UE będą miały taki sam udział w dyskusji na temat zmian i reform Unii - powiedziała w czwartek premier Beata Szydło dziennikarzom przed szczytem w Brukseli.

- Rozpoczynamy szczyt, dwa dni intensywnej pracy. Polska była pierwszym państwem unijnym, które podniosło konieczność reform i zmian w UE. Bardzo dobrze, że w tej chwili kolejne państwa do tego dołączają. To już przesądzone, że wszyscy zgodziliśmy się co do tego, że te reformy są potrzebne - powiedziała szefowa polskiego rządu.

Dodała, że dyskusja na temat tych zmian i reform powinna toczyć się na szczycie europejskim, a nie w mniejszych grupach i klubach. - Oczekuję, że przewodniczący Donald Tusk zapewni, że wszystkie państwa będą miały taki sam udział w tym procesie - powiedziała premier.

Szydło podkreśliła, że warunkiem powodzenia reform jest rozwiązanie palących problemów w UE. - Kryzys migracyjny czy kwestia Nord Stream 2 to są te warunki, które ja będę w imieniu polskiego rządu na pewno stawiać - zadeklarowała.

W czwartek w Brukseli rozpoczął się dwudniowy szczyt UE. Pierwszego dnia członkowie Rady Europejskiej mają dyskutować o migracjach, wspólnej polityce bezpieczeństwa i obrony oraz o kwestiach cyfrowych. Drugiego dnia szczyt będzie odbywać się w formacie UE-27 - bez premier Wielkiej Brytanii Theresy May.

Przywódcy państw unijnych pierwszego dnia mają się skoncentrować na zewnętrznym wymiarze migracji; dyplomaci w Brukseli spodziewają się dyskusji na temat finansowania działań poza UE. Podczas kolacji szefowie państw i rządów mają rozmawiać o Iranie, a także o Korei Północnej i Turcji, a premier Wielkiej Brytanii ma mówić o procesie wyjścia jej kraju z UE. Według źródeł rządowych w Berlinie kanclerz Niemiec Angela Merkel poruszy kwestię praworządności, choć takiego punktu nie ma w oficjalnym porządku obrad.

IAR/PAP/dad

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt