Logo Polskiego Radia
Print

Spotkanie Szydło-Orban. Ważne deklaracje

IAR
Dariusz Adamski 22.09.2017 17:33
  • Droga obrana przez rządy Polski i Węgier w sprawie kryzysu migracyjnego okazała się słuszna, mówiła po rozmowach z Viktorem Orbanem premier Beata Szydło. Relacja Sylwii Białek (IAR)
Premier Węgier Viktor Orban powiedział, że Unia Europejska bez Polski i Węgier byłaby o wiele biedniejsza
Beata Szydło i Viktor OrbanBeata Szydło i Viktor OrbanPAP/Jacek Turczyk

Dziś szef węgierskiego gabinetu składa wizytę w Warszawie. Głównym tematem rozmów Viktora Orbana i Beaty Szydło były relacje dwustronne między naszymi państwami, w ramach wyszehradzkiej czwórki oraz Wspólnoty Europejskiej.

Po spotkaniu Węgier Viktor Orban mówił, że Polska i Węgry są strażnikami pierwotnie podpisanych traktatów ustanawiających Wspólnotę. Dodał, że oba państwa wspólnie pracują, by żaden z krajów nie odstąpił od pierwotnie podpisanych traktatów. "Fundamentem współpracy między krajami unijnymi jest wzajemny szacunek" - oświadczył Viktor Orban.

Orban: z Polską należy rozmawiać z szacunkiem

Zdaniem szefa węgierskiego rządu, brakiem szacunku są działania Komisji Europejskiej względem Polski związane z uruchomieniem wobec naszego kraju procedury o naruszenie unijnego prawa. - Z Polską należy z szacunkiem rozmawiać, tak jak jest to określone w traktacie - mówił Viktor Orban. Nazwał działania Unii Europejskiej wobec Polski "inkwizycją polityczną". Premier Orban zapowiedział też, że Węgrzy nigdy nie przystaną na takie postępowanie, będą bronić wszystkich, wobec których tak będzie zachowywała się Unia Europejska. Podkreślił jednocześnie, że Węgry chcą mniej Brukseli, więcej państw narodowych w ramach Unii.

Premier Węgier tłumaczył, że kraje Unii są obecnie podzielone na dwie części: państwa imigranckie i nieimigranckie. - My szanujemy i akceptujemy decyzje części krajów, które zdecydowały się przyjąć imigrantów. Nie chcemy stać się takimi krajami i prosimy uszanować naszą decyzję - zaznaczył Viktor Orban. Ocenił, że przyszłość Unii Europejskiej będzie zależeć od tego, jak dogadają się te dwie grupy państw.

Jak tłumaczył Viktor Orban, państwa, które w przeszłości kolonizowały inne kraje, oparły swoją demografię i rynek pracy na imigrantach. W drugiej, nieimigranckiej grupie są państwa, które, zdaniem węgierskiego polityka, chcą rozwiązać problemy demograficzne polityką prorodzinną i pobudzaniem gospodarki. Viktor Orban podkreślił, że konieczny jest wzajemny szacunek między tymi grupami państw.

- My akceptujemy decyzję tych państw imigranckich, że stały się takimi krajami. Życzylibyśmy sobie, żeby one przyjęły fakt, że my nie chcemy się stać państwami imigranckimi. Zamiast wzajemnej akceptacji, teraz kraje imigranckie chcą zmusić nas do tego, byśmy się stali tacy jak oni - ocenił.

"Nie staniemy się krajem imigranckim"

Premier Węgier zwrócił uwagę, że choć jego mandat sięga tylko 4 lat, to jednak odpowiada także za przyszłe pokolenia. - Nie chcemy im jako dziedzictwo zostawić takiego prezentu, że staniemy się krajami imigranckimi. Nie krytykujemy tych państw, ale wymusimy to prawo, żeby one uszanowały decyzję węgierskiego narodu. My nie chcemy się stać krajem imigranckim. Nie chcemy mieć mieszanej ludności w naszych krajach. Nie chcemy tworzyć takiej mieszanej ludności, jak to się dzieje na zachód od nas - powiedział Viktor Orban.

Węgierski premier podkreślił też , że Polska jest jednym z państw, które osiągnęły największy sukces w Unii Europejskiej. "Jeżeli spojrzymy na wyniki ekonomiczne, kulturalne i naukowe Polski, to możemy powiedzieć, że Polska jest lokomotywą dla Wspólnoty" - mówił Viktor Orban. Dodał również, że inne kraje Grupy Wyszehradzkiej już gonią w wynikach gospodarczych Polskę.

Wspólne stanowisko ws. kluczowych kwestii

O wspólnym polsko-węgierskim stanowisku w kwestiach kluczowych dla współpracy europejskiej zapewniła premier Beata Szydło.

Premier podkreśliła, że wspólnie przyjęte stanowisko w kwestii relokacji migrantów dowiodło swojej skuteczności. "Obrana przez nasze rządy droga w kwestii nielegalnej imigracji okazała się słuszna" - powiedziała Beata Szydło. Podkreśliła, że bezpieczeństwo obywateli ma pierwszeństwo przed groźbami europejskich trybunałów. Polska i Węgry jednocześnie popierają pomoc dla państw w największym stopniu narażonych na napływ imigrantów - zapewniła premier.

Beata Szydło zapewniła również, że strony zajmują wspólne stanowisko w sprawie unijnych przepisów dotyczących delegowania pracowników. Przyszłe kompromisowe rozwiązania powinny uwzględniać interesy przedsiębiorców z regionu środkowej Europy, w szczególności tych - oferujących usługi transportowe - podkreśliła premier.

Polska i Węgry zajmują również podobne stanowisko w innych - ważnych dla Unii - tematach: bezpieczeństwa, przyszłej perspektywy finansowej czy jednolitego unijnego rynku.

Spotkanie z Orban - Kaczyński

Po spotkaniu w KPRM, premier Węgier udał się do parlamentu, gdzie spotkał się między innymi z szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim i marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i wicemarszałkami Joachimem Brudzińskim i Ryszardem Terleckim. Rzeczniczka partii rządzącej Beata Mazurek napisała na Twitterze, że spotkanie było bardzo dobre a liderzy PiS i Fideszu mają podobną ocenę sytuacji w Europie i na świecie. "Ciekawe plany na przyszłość" - dodała.

W Warszawie Viktor Orban spotkał się też z prezydentem Andrzejem Dudą. " Politycy poruszyli temat Grupy Wyszehradzkiej i przyszłości Europy" - poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Węgierski premier rozmawiał też z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim.

To pierwsza oficjalna wizyta szefa węgierskiego rządu od wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborów w 2015 roku. Wcześniejsze wizyty odbywały się w ramach spotkań przywódców państw Grupy Wyszehradzkiej.

IAR/dad

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt