Logo Polskiego Radia
Print

Boris Johnson odwołuje wizytę w Moskwie

PR dla Zagranicy
Halina Ostas 08.04.2017 17:03
Brytyjski szef dyplomacji nie poleci do Moskwy z uwagi na rosyjskie wsparcie dla reżimu Baszara al Asada
Boris JohnsonBoris JohnsonFoto: Financial Times/flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Brytyjski minister spraw zagranicznych w poniedziałek miał złożyć długo zapowiadaną wizytę na Kremlu. Dziś ogłosił jednak, że nie poleci do Moskwy z uwagi na sytuację w Syrii i rosyjskie wsparcie dla reżimu Baszara al Asada - informuje "The Telegraph".

Swoją decyzję Johnson podjął po wczorajszej rozmowie z Rexem Tillersonem, sekretarzem stanu USA - podaje "The Telegraph".

"Nie polecę do Moskwy 10 kwietnia. Moim priorytetem są rozmowy z partnerami z G7 o Syrii i rosyjskim wsparciu dla Asada" - napisał dziś na Twitterze Boris Johnson.

"Potępiamy ciągłą obronę reżimu (prezydenta Syrii Baszara) el-Asada przez Rosję, nawet po atakach na niewinnych cywilów z użyciem broni chemicznej. Apelujemy do Rosji, aby zrobiła wszystko, co możliwe, aby doprowadzić do politycznego porozumienia w Syrii i do pracy z resztą społeczności międzynarodowej nad tym, aby szokujące wydarzenia z ubiegłego tygodnia nigdy się nie powtórzyły" - podkreślił Johnson.

We wtorkowym ataku chemicznym na miejscowość Chan Szajchun w kontrolowanej przez rebeliantów prowincji Idlib na północnym zachodzie Syrii zginęło co najmniej 86 osób. Na polecenie amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa w czwartek Stany Zjednoczone zbombardowały bazę lotniczą Al-Szajrat, w której stacjonowały samoloty syryjskiego reżimu użyte w ataku.

Jak podaje "The Telegraph", źródła zbliżone do brytyjskiego ministra spraw zagranicznych informują, że zamierza on skupić się w najbliższych dniach na budowaniu koalicji przeciwko rosyjskiej aktywności w Syrii oraz reżimowi al-Asada.
To już drugi raz, gdy Boris Johnson odwołuje wizytę w Moskwie. Gdyby doszła do skutku, byłyby to pierwsze odwiedziny szefa brytyjskiego MSZ na Kremlu od 2012 roku.

Planowano, że Johnson spotka się z Siergiejem Ławrowem podczas lunchu przed konferencją prasową w poniedziałek. Brytyjski minister miał również porozmawiać z przedstawicielami organizacji walczących o prawa człowieka oraz z liderami brytyjskiego biznesu.

Odwołanie wizyty to efekt zaostrzenia się sytuacji w Syrii i wzrostu napięcia pomiędzy Zachodem a wspierającą reżim Baszara al-Asada Rosją.

W odpowiedzi na działania Amerykanów, rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew ogłosił, że USA znalazły się "o krok od militarnego starcia z Rosją".

Boris Johnson wyraził wówczas pełne wsparcie dla decyzji Donalda Trumpa.

PAP/IAR/ho

tags: Boris Johson
Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt