Logo Polskiego Radia
Print

Małgorzata Gosiewska: Putin liczy się tylko z siłą

PR dla Zagranicy
Halina Ostas 23.02.2017 12:33
  • Małgorzata Gosiewska, posłanka PiS, wieceprzewodnicząca Komisji Spraw Zagranicznych.mp3
Powinniśmy w sposób zdecydowany wskazywać i mówić o tym, co się dzieje na Wschodzie, być ambasadorem Ukrainy
Posłanka PiS Małgorzata Gosiewska, w AwdijiwcePosłanka PiS Małgorzata Gosiewska, w Awdijiwce

- Scenariusz wydarzeń w dużej mierze zależy od nas jako Zachodu. Tu jest duże zadanie dla Polski. Powinniśmy w sposób zdecydowany wskazywać i mówić o tym, co się dzieje na Wschodzie, być ambasadorem Ukrainy – to jest też w naszym dobrze pojętym interesie. Powinniśmy przeciwdziałać tym trendom, które chcą zniesienia sankcji wobec Federacji Rosyjskiej. Władimir Putin liczy się tylko z siłą - mówi Małgorzata Gosiewska, posłanka PiS, wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Małgorzata Gosiewska odwiedziła tereny leżące w pobliżu linii frontu na wschodniej Ukrainie. Była m.in. w Awdijiwce.

„Jestem pod wrażeniem tego, że cały naród ukraiński także zjednoczył się, by pomóc miejscowej ludności, która ucierpiała wskutek ostrzałów. Musimy pamiętać, że wojna na wschodzie Ukrainy odbywa się całkiem niedaleko nas. Ukraina to nasz najbliższy sąsiad. Kraj, którego naród wyszedł na Majdan pod flagami UE, by być razem z europejską wspólnotą. Ukraina pozostaje dziś ostoją demokratycznych wartości Europy” – powiedziała.

Małgorzata Gosiewska jest inicjatorką raportu pt. "Rosyjskie zbrodnie na Wschodniej Ukrainie w 2014 roku", który w kwietniu został przedstawiony m.in. przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze oraz w Parlamencie Europejskim.

Raport opisuje zbrodnie wojenne popełnione na terenie wschodniej i południowej Ukrainy przez prorosyjskich separatystów oraz funkcjonariuszy Federacji Rosyjskiej. Zawiera zeznania ponad 60 ofiar, wskazuje sprawców, opisuje miejsca, w których dokonywano tortur oraz wymienia ich rodzaje. – Kiedy poznałam skalę tego zjawiska, uznałam, że mówić to trochę mało, trzeba to dokumentować – mówi posłanka Prawa i Sprawiedliwości i dodaje, że będzie kontynuowała dokumentowanie rosyjskich zbrodni.

- Cały czas giną ludzie, którzy walczą nie tylko o Ukrainę, ale i dużą część Europy, powstrzymując ofensywę sowiecką - mówi Małgorzata Gosiewska.

- Kiedy poznałam skalę tego zjawiska, uznałam, że mówić to trochę mało, trzeba to dokumentować. Kiedy stwierdziłam, że nikt tego nie robi – zaczęłam szukać ludzi, którzy byliby gotowi razem ze mną jechać i spisywać zeznania ofiar tych zbrodni wojennych popełnianych przez rosyjskich funkcjonariuszy - mówi posłanka.

Z Małgorzatą Gosiewską, posłanką PiS, wiceprzewodniczącą Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych rozmawiała Halina Ostas.

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt