Logo Polskiego Radia
Print

Donald Trump nawołuje Amerykanów do jedności

PR dla Zagranicy
Przemysław Pawełek Pawełek 09.11.2016 13:20
  • Marek Wąsiński z PISM o konsekwencjach wygranej Donalda Trumpa w amerykańskich wyborach prezydenckich.
O charakterze prezydentury nowego prezydenta przesądzi jego współpraca z Partią Republikańską

Donald Trump wygrał wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Przedwyborcze sondaże dawały przewagę kandydatce Demokratów Hillary Clinton.
Przemawiając w swoim sztabie wyborczym Donald Trump zapewnił, że będzie prezydentem wszystkich Amerykanów. Zwrócił uwagę, że Stany Zjednoczone potrzebują jedności. "Teraz jest czas, by Ameryka zaleczyła rany podziałów. Musimy stanąć razem" - powiedział kandydat Republikanów. Wezwał wszystkich Amerykanów, bez względu na poglądy polityczne, do ustawienia się po jednej i tej samej stronie.
Donald Trump zapowiedział też podwojenie amerykańskiego wzrostu gospodarczego. "Będziemy najsilniejszą gospodarką na świecie" - mówił po ogłoszeniu wygranej. Zapewnił, że jego administracja odbuduje centra amerykańskich miast, a także autostrady, mosty, tunele, szkoły i szpitale. "Naprawimy całą infrastrukturę, która stanie się najlepsza na świecie". Przyszły prezydent Stanów Zjednoczonych dodał, że przy tej odbudowie pracę znajdą miliony ludzi.
Donald Trump zapowiedział również utrzymanie dobrych stosunków z innymi krajami. "Będziemy mieć dobre relacje ze wszystkimi państwami, które chcą mieć z nami dobre relacje". Dodał, że choć zawsze na pierwszym miejscu będzie stawiany interes Stanów Zjednoczonych, jego administracja obejdzie się uczciwie z każdym państwem.
Nowy gospodarz Białego Domu wspomniał również o Hillary Clinton. Pogratulował jej ciężkiej pracy podczas kampanii wyborczej.
Kandydat Republikanów niespodziewanie zwyciężył w większości stanów wahających się. Kandydat republikanów wygrał między innymi na Florydzie, w Ohio i w Karolinie Północnej. Hillary Clinton wygrała wprawdzie w Virginii, Nowym Jorku i Kalifornii, ale nie zapewniło jej to wystarczającej liczby głosów elektorskich.
Wyniki wyborów są niespodzianką, bo zaraz po zamknięciu lokali wyborczych sondaże dawały zwycięstwo Hillary Clinton. Z godziny na godzinę okazywało się jednak, że kandydat Republikanów wygrywa w stanach, gdzie niemal pewne zwycięstwo mieli Demokraci.

Z Markiem Wąsińskim z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych rozmawiał Przemysław Pawełek.

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt