Logo Polskiego Radia
Print

W Wilnie odbyło się polskie dyktando dla dorosłych

IAR / PAP
Dariusz Adamski 16.12.2017 16:58
  • Dziennikarka "Kuriera Wileńskiego" zwyciężczynią polskiego dyktanda dla dorosłych - relacja Kamila Zalewskiego (IAR)
W konkursie, który się odbył na Litewskim Uniwersytecie Pedagogicznycm w Wilnie, wzięło udział ponad 20 osób
Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjnepexels/CC0 License/pixabay

Polskie dyktando dla dorosłych odbyło się na Litewskim Uniwersytecie Pedagogicznym w Wilnie. Jego uczestnicy musieli poradzić sobie z tekstem zatytułowanym "Rozterki singla", który został przygotowany przez tamtejsze Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej. Tekst, na który złożyło się około czterystu wyrazów, opowiadał o perypetiach życia kawalerskiego młodego mężczyzny o imieniu Eugeniusz.

Mistrzynią ortografii polskiej na Litwie została dziennikarka "Kuriera Wileńskiego" Anna Pieszko. Tegoroczna mistrzyni polskiej ortografii na Litwie przyznała w rozmowie z Polskim Radiem, że podczas przygotowań do dyktanda zrozumiała, iż język polski kryje wiele niespodzianek. - Im bardziej się wgłębiałam w te zawiłości ortograficzne i interpunkcyjne, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że nic nie umiem - wyznała. - Dyktando jest świetną okazją do sprawdzenia swojej wiedzy z języka polskiego - tłumaczyła Anna Pieszko i dodała, że najwięcej problemów sprawiło jej napisanie wyrazu "ping-pong". Zwyciężczyni otrzymała tysiąc euro nagrody.

W tym roku tekst do dyktanda został przygotowany w Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej na Wydziale Edukacji Humanistycznej Litewskiego Uniwersytetu Pedagogicznego w Wilnie.

Michał Mackiewicz - prezes Związku Polaków na Litwie i jeden z organizatorów konkursu - powiedział Polskiemu Radiu, że w poprzednich latach tekst dyktanda powstawał w Polsce. Wyjaśnił też, że skoro w Wilnie są bardzo dobrzy poloniści, to warto było przygotować je na miejscu, korzystając z ich pomocy.

Tekst zatytułowany "Rozterki singla" zawierał nawiązania do Wileńszczyzny i - jak podkreślają uczestnicy konkursu - był ciekawy i zabawny. - Przyjemnie jest pisać, kiedy tekst jest ciekawy i żartobliwy. Zastanawiałem się w paru miejscach na przykład, czy postawić myślik w jednym z wyrazów - powiedział Polskiemu Radiu Robert.

Jedna z organizatorek - Henryka Sokołowska z Litewskiego Uniwersytetu Pedagogicznego w Wilnie - powiedziała Polskiemu Radiu, że Polacy na Wileńszczyźnie nie mają zazwyczaj większych problemów z ortografią. - Na Kresach rozróżniamy spółgłoski dźwięczne i bezdźwięczne. Dla nas pierwsza głoska w wyrazach "herbata", "herb" brzmi inaczej niż w "chleb" czy "chłop" - tłumaczyła polonistka.

Alina Wysocka - laureatka trzeciego miejsca w konkursie - powiedziała Polskiemu Radiu, że na dyktando przyszła z ciekawości. "Nic o nim nie wiedziałam, mama usłyszała w wiadomościach i zaproponowała wzięcie w nim udziału".

W dyktandzie mogli wziąć udział mieszkańcy Litwy, którzy nie są obywatelami Polski i mają nie mniej niż 20 lat. Nagrodą za zwycięstwo w konkursie było tysiąc euro.

IAR/dad

tags: Litwa, Polonia, Wilno
Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt